Nie mam nic przeciwko obecnym władzą. Przywódcą powinna być osoba z największą liczbą punktów. Co do rady oczywiście powinien znajdować się w niej, chociaż jeden przedstawiciel dawnego apogeum. Jak wspominał kolega adrenalina niektórych graczy traktujemy jak farmy, więc nie było by nam na rękę gdyby dołączyli do sojuszu.